Minęły święta rozpoczął się okres noworocznych postanowień i wiele osób zechce rozpocząć walkę z nadprogramowymi kilogramami. Niestety nie wszyscy wiedzą że dieta redukcyjna, nie musi być monotonna i może zawierać w swym menu smakołyki, które na pozór wydają się zakazane Przed przystąpieniem do diety warto zweryfikować stereotypy i włączyć do naszej diety produkty, które nie tylko urozmaicą dietę ale nadadzą jej nowego smaku.
Zazwyczaj gdy zaczynamy myśleć o diecie redukcyjnej, kolejną myślą jaka uporczywie powraca jest ”koniec z przekąskami”, „koniec z czekoladą”
, „ znów monotonia diety odchudzającej”. Na szczęście nie koniecznie jesteśmy skazani na takie „katorgi”. Poniżej przedstawiam listę produktów, które warto włączyć do swojej diety, nie tylko doskonale smakują, ale również wspomagają walkę z nadwagą.
Kakao i czarna czekolada.
To produkty, które są bogatymi źródłami substancji o odchudzających właściwościach. Znajdziemy tu cenne kwasy tłuszczowe (stearynowy, oleinowy), polifenole i flawonoidy, metyloksantyny (kofeinę i teobrominę), lecytynę oraz błonnik. Najlepszą towarzyszką diety będzie przede wszystkim czarna czekolada o zawartości masy kakaowej, powyżej 75%, która zawiera niewielki ilości cukru. Doskonale komponuje się z mocną kawą, wspólnie tworzą harmonijny smak oraz pełnie aromatu. Również doskonałym wyborem w przygotowaniu dietetycznych posiłków jest stosowanie kakao bez dodatku cukru.
Kawa.
Która z nas nie lubi małej czarnej ? Ten napój zawiera znaczne ilości kofeiny i polifenoli, spośród których jeden – kwas chlorogenowy – jest wyjątkowo skutecznym środkiem odchudzającym. Kawa (dzięki zawartej w niej kofeinie), pobudza – zwiększając termogenezę(wzrost temperatury ciała) ale także ogranicza łaknienie. Dlatego warto stosować w diecie jej napary, które można stosować jako dodatki do wielu koktajli i deserów, gdzie znakomicie komponują się ze smakiem czekolady i kakao. Całe ziarna znakomicie imitują orzechy. Oczywiście musimy pamiętać aby nie dodawać do niej cukru czy śmietany, gdyż wszystkie pozytywne aspekty zostaną pogrzebane nadmiarem kcal i cukru.
Herbata.
Jej odchudzającej aktywności dowiedziono ponad wszelka wątpliwość. Najaktywniejsze były tu wprawdzie herbaty zielone i czerwone, ale nawet czarna stymulowała spalanie kwasów tłuszczowych. Zawiera duże porcje odchudzających metyloksantyn i flawonoidów. Badania naukowe udowodniły, że również inny, niedoceniany dotąd jej składnik – aminokwas teanina, wspomaga redukcję wagi.
Możemy używać jej naparów do sporządzania różnych koktajli, deserów i wypieków.
Sezam.
Obecne w nim polifenole z grupy lignanów (szczególnie sezaminol) są wyjątkowo silnymi spalaczami tłuszczu. Sezam zawiera również duże ilości fitosteroli.
Sezam nadaje się do deserów, sałatek lub do spożycia bez dodatków.
Orzechy.
Wszystkie orzechy doskonale nadają się jako źródło kwasów tłuszczowych na każdej diecie. Posiadają dobry profil kwasów tłuszczowych, sprzyjających spalaniu tłuszczu zapasowego. Wszystkie są też źródłem fitosteroli. Orzechy laskowe, włoskie oraz migdały w skórkach – zawierają dodatkowo dużo polifenoli.
Możemy wykorzystywać je więc do przyrządzania odchudzających smakołyków, jednak z umiarem, gdyż większość z nich zawiera sporo kcal.
Cytrusy.
To najbogatsze źródła odchudzających polifenol. Również cytrusy to źródło amin – podobnych budową i działaniem do noradrenaliny (hormonu aktywizującego spalanie tłuszczu). Najwartościowsze są grejpfruty oraz gorzkie i czerwone pomarańcze. Najwięcej drogocennych, odchudzających składników gromadzi ich skórka i biała otoczka.
Owoce zawierają dosyć dużo cukrów prostych, więc w spożywaniu ich warto kierować się umiarem. Z powodzeniem możemy wykorzystywać w odchudzających łakociach startą skórkę.
Maliny.
W malinach, szczególnie leśnych, występuje stosunkowo mało cukrów prostych, za to bardzo dużo wyjątkowych polifenoli – ketonów malinowych. Ketony malinowe są łudząco podobne do noradrenaliny. Dzięki temu są obecnie składnikiem wielu popularnych suplementów odchudzających tak jak np. wyciąg z kakao. Dodatkowo są źródłem sporej ilości błonnika.
Dlatego też warto je stosować w codziennej diecie redukcyjnej.
Przyprawy korzenne.
Odchudzające składniki pokarmowe odkryto w wielu roślinach przyprawowych, w tym również – w tzw. przyprawach korzennych.
Imbir obfituje w substancje wpływające na redukcje neichcianego tłuszczu – szogaole i gingerole – polifenole zbliżone budową do noradrenaliny. Do noradrenaliny upodabniają się także – budową i działaniem – składniki aktywne wanilii i ostrych odmian papryki, stanowiących ostatnio modny dodatek do różnych deserów czekoladowych.
Cynamon, który – jak się okazało – zawiera polifenole. Dlatego warto stosować go w codziennej diecie, dodając do deserów i przekąsek.
W zależności od naszej inwencji twórczej, możemy z powodzeniem wprowadzać przytoczone przeze mnie smakołyki do codziennej diety redukcyjnej. Najważniejsze jest aby byłą ona smaczna, odpowiednio zbilansowana i zróżnicowana. Ważnym czynnikiem, jest również konsekwencja i upór w jej stosowaniu. Bo nawet najlepsza dieta, ale nie przestrzegana, jest nic nie warta…
Tagi: